2006-11-01 22:08:58 >>

pewnym osobom...



Dziś pierwszy listopada.
Pierwszy. Czyli początek.A dla nas-żyjących to dzień końca. Wszystkich świętych. Tych,których już nie ma. Nie ma ciałem. Duchem często są z nami. A może to tylko nasza osamotniona wyobraźnia?

Czasem ludzi zyjących trzeba wykreslić ze swego zycia. Ludzi,które byli kiedyś nam tak bliscy ... Szkoda,ze z pamięci się nie da.Sam widok to ogromne cierpienie.I nie można znaleźć nigdzie ukojenia.

Pierwszy listopada. Czas rozmyślań. Nad śmiercią, nad życiem .. nad jego trwaniem i sensem. Stoimy pochyleni nad grobami i przed oczami mamy przeszłość. Dobre chwile. i te złe. Ludzi,których tak kochamy. Bo nawet gdy ich nie ma,to milosc jest. Nawet do tych, którzy tak strasznie nas zranili. Bol zadany przez tych najbliższych boli najbardziej.

Oczy wciąż szukają tych rozesmianych oczu, uśmiechu na twarzy, rak,które ścierały lzy z policzka.

Gdzie teraz jesteście? To co było wtedy to była gra? zwykłe, tanie kłamstwo?! niczym film? a scenariusz gdzie?

łza. nie pozwolę jej spłynąć. już nie. maska obojętności powoli przylgnie do mej twarzy.

nie potrafisz spojrzeć w oczy? tylko osboy,ktore są szczere mogą to zrobić.

nie zaufam już tak. co do tego pewność prawie 100%.

wiedziałam,ale nie wierzyłam. nie potrafiłam pojąć, a moze raczej nie potrafię,iz mozna byc na tyle fałszywym....

brak wiary w drugiego człowieka.
fundamenty legły.

żałuję,ze Was tu nie ma. tak bardzo mi Was czasem brak ...


skomentuj (6)






pewnym osobom...
architect: Mauriel// szablony4u project